Spacerem po Popowicach
- To do wyburzenia?
- Prawdopodobnie. Nie wiadomo do końca. Ja siedzę tam, o, i pilnuję.
- Można zdjęcia zrobić?
- A kto pani zabroni..
- Ale graffiti pan zabrania, słyszałam przed chwilą.
- Zabraniam.
- A po co pani te zdjęcia?
- Mieszkałam tu niedaleko za dzieciaka. Zawsze mnie fascynowały te domki na górze.

- Jedni mówią, żeby zburzyć, inni żeby nie wyburzać.
- A pan, co mówi?
- Jak dla mnie to może stać.
- Ptaki tu mieszkają..
- Gołębie..
- To szczęśliwego nowego roku.
- Szczęśliwego!





Komentarze
Prześlij komentarz